Szczęść Boże. Bardzo proszę o modlitwę za mojego syna Wojtka. Ma 37 lat i bardzo cierpi z powodu samotności a chciałby założyć szczęśliwa, Bogiem żyjącą rodzinę. Wpada w alkoholizm. Ja też się dużo modlę za niego i obiecuje modlitwę za siostry i wsparcie materialne. Bóg zapłać serdecznie. Dorota